Wystraszyłam się. Zaczęłam pisać i dostałam bardzo pozytywne komentarze, na temat stylu i sposobu w jaki prowadzę narrację. Teksty były odbierane jako lekkie, zabawne i przyjemne, a pisanie w pierwszej osobie sprawiało, że czasem Czytelnik miał wrażenie, że zapraszam go do dialogu. Oczywiście, że zapraszam do dialogu, zawsze zapraszam, bo bardzo lubię rozmawiać. Cała ta… Czytaj dalej Spowiedź ze strachu

