moda, osobista stylistka

Nowy Rok, Stara Ja

Fajerwerki ucichły, bąbelki uleciały i zostałam z listą noworocznych postanowień, całkiem pustą. Od kilku lat nie robię noworocznych postanowień, długoterminowych celów, ambitnych planów na nadchodzące dwanaście miesięcy. Gdzieś w marcu czułam frustrację i miałam wewnętrzne przekonanie, że nic z tego nie będzie i poddawałam całkiem dobry plan. Możecie tylko sobie wyobrazić, że czułam się jak przegryw przez resztę roku. Pocieszające było to, że nie tylko ja tak miałam, moi znajomi też rzucali swoimi „TO DO LIST” o ścianę, kalendarz w którym mieli ambitną listę postanowień zwyczajnie trafiał do kosza na makulaturę. Co się zmieniło w 2022?

Wszystko.

Ostatnie trzy lata były inne, odebrały poczucie stabilności i bezpieczeństwa, napawały strachem, zmuszały do zmiany kierunku rozwoju, wywracały całe życie do góry nogami i gdy tylko zaczynaliśmy się jakoś urządzać na nowo, przyzwyczajać do nowych warunków. BUM. Kolejna fala pandemii, globalny kryzys gospodarczy, wojna. Trzeba też doliczyć do tego własne, prywatne problemy, z którymi każdy mierzy się sam. Ostatnie 12 miesięcy dla wielu z nas było przełomowe, dużo mówiło się o stawianiu granic, o dbaniu o „zdrową głowę” (mental health) i o poszerzaniu swoich horyzontów. Dlatego uważam, że jeśli chodzi o ubiegły rok, z jednej strony był ciężki z powodu zmian jakie wymusił na nas, z drugiej strony jednak ta wymuszona refleksja i następujący po niej rozwój sprawił, że robiąc analizę, ostatecznie mogę powiedzieć, że był to rok udany.

Rozpoczynając 2023 mam poczucie ogromnej zmiany jaka we mnie zaszła, odkryłam w sobie odwagę do postawienia granic i przestrzegania ich, wybieram tylko to co służy mojej głowie i mojemu ciału. Odwagę do noszenia się po swojemu i dla siebie. Tego życzę też Wam. DBAJCIE O SIEBIE.

Wasza Stylistka

Dodaj komentarz